Paraliż senny znany jest także pod pojęciem porażenia przysennego, a oznacza sytuację, w której człowiek doświadcza porażenia mięśni podczas snu, ale jednocześnie zachowuje świadomość i wie, co się z nim dzieje. Paraliż senny ma swoje podłoże w psychice, ponieważ często towarzyszą mu koszmarne wizje i halucynacje, które dodatkowo potęgują uczucie strachu.

Jak się objawia paraliż senny?

Przede wszystkim wydaje się nam, że się budzimy, chociaż do końca tak nie jest. Wybudza się nasz umysł, ale nasze ciało pozostaje uśpione i pozostaje w bezwładzie. Przy tym zaburzeniu snu paraliż obejmuje całe ciało, a towarzyszy temu ogromne uczucie niepokoju, strachu, a także paniki. Takiemu stanowi mogą towarzyszyć halucynacje, może się nam wydawać, że widzimy dziwne istoty lub jesteśmy otoczeni przez złe moce.

Kolejną cechą charakterystyczną dla paraliżu sennego jest to, że osobie śpiącej wydaje się, że zaraz się udusi. Odczuwa ona silny ucisk na klatkę piersiową, co uniemożliwia swobodne oddychanie. Dzieje się tak dlatego, że świadomość pojawia się w momencie, kiedy ciało znajduje się w głębokiej fazie snu REM, kiedy to oddech jest z samej definicji wolniejszy i znacznie płytszy. Stan paraliżu najczęściej kończy się gwałtownym wybudzeniem i nie trwa długo. Nie stwierdzono też, aby z medycznego punktu widzenia był on groźny dla zdrowia i życia człowieka. Jest on jednak bez wątpienia bardzo nieprzyjemnym przeżyciem.

Przyczyny paraliżu sennego

Tak naprawdę przyczyny tego stanu nie zostały dokładnie zidentyfikowane. Ze względu na to, że paraliż senny jest klasyfikowany jako zaburzenie snu za przyczyny uznaje się wszystko to, co ogólnie może powodować problemy ze snem – zmiana stref czasowych, stres, alkohol i używki, brak higieny snu. Czy paraliż senny jest niebezpieczny? Na szczęście nie, paraliż senny nie jest groźny sam w sobie, jednak czasem idzie w parze z zaburzeniami zachowania podczas snu REM, a te mogą prowadzić do chorób neurodegeneracyjnych (źródło).

Paraliż senny ze względu na występujące problemy z oddechem czasem mylony jest z bezdechem sennym lub też narkolepsją. Leczenie tej przypadłości często skupia się na ćwiczeniach oddechowych, ewentualnie wsparcia można szukać u lekarza psychiatry, który postara się znaleźć podłoże występowania takich stanów lub też lekarza neurologa, który będzie w stanie zdiagnozować, czy chodzi o paraliż senny czy też o inną chorobę.