U niektórych ludzi sen przychodzi bardzo szybko. Z kolei inni, muszą spędzić co najmniej kilkadziesiąt minut (jeśli nie kilka godzin) w łóżku, by w miarę mocno zasnąć. Czy istnieją metody, które pozwalają na szybkie zaśnięcie? A jeśli tak, to co warto zrobić, by kolejna noc nie była bezsenna?

Naturalne sposoby na szybkie zaśnięcie

Jeśli uważasz, że szybko zasnąć można wyłącznie za pomocą tabletek, bądź innych środków farmakologicznych sztucznego pochodzenia, to koniecznie przeczytaj poniższy poradnik. Przedstawimy w nim naturalne metody walki z bezsennością, które u większości osób okazały się skuteczne.

1. Kozłek lekarski (Valeriana officinalis) – jest to jedna z najstarszych metod, mających poprawić jakość snu i przyspieszyć zasypianie. Do swojej diety wprowadzili ją już starożytni Grecy. Pozwala się uspokoić i wyciszyć, co ma ogromne znaczenie w skróceniu czasu zasypiania. Proponowana dawka to około 300 – 600 g naparu na około 30 minut przed snem.

2. Chmiel (Humulus lupulus) – badania jednoznacznie dowiodły, że ten popularny składnik piwa skutecznie przyspiesza zasypianie. Chmiel jest bardzo często stosowany w połączeniu z kozłkiem lekarskim, potęgując efekt jego działania. Optymalna dawka dzienna to 500 mg wyciągu z kozłka i 120 mg wyciągu z chmielu.

3. Melisa (Melissa officinalis) – to jeden z najpopularniejszych środków nasennych, wpływających na relaks i ogólne rozluźnienie organizmu. Często stosuje się go w połączeniu z powyższymi ziołami. Standardowo powinno się stosować wyciąg w ilości około 360 mg kozłka, 240 mg melisy.

Chcesz szybciej zasnąć? Walcz z przyzwyczajeniami!

Zioła to nie jedyny sposób na poprawę jakości snu i skrócenie czasu zasypiania. Wielu ludzi, zamiast nich (lub w połączeniu z nimi) stosuje walkę z codziennymi przyzwyczajeniami, które – często bez naszej wiedzy – wpływają na ogólną kondycję snu.

1. Mniej kawy = więcej snu

Choć kawa (a zwłaszcza zawarta w niej kofeina) jest dobrze znanym “wrogiem snu” to wielu ludzi wciąż ją stosuje i to nawet na kilka godzin przed zaśnięciem. Tymczasem – o ile mamy taką możliwość – spróbujmy ograniczyć się wyłącznie do jednej, porannej filiżanki. Organizm będzie miał wtedy czas na wydalenie kofeiny.

2. Wyłącz telefon!

Badania dowiodły, że włączony telefon (a zwłaszcza smartfon) bardzo niekorzystnie wpływa na jakość snu. Jeśli więc jest on w pobliżu, lepiej go wyłączmy. Poczujemy się wtedy spokojniejsi i bardziej zrelaksowani.

3. Uwaga na ukryte substancje pobudzające

Wiele substancji spożywczych zawiera ukryte składniki pobudzające. Prym wiedzie tu słynna Cola, która zawiera praktycznie tyle samo kofeiny co mocna kawa. Co gorsza, składnik ten znajduje się również w wielu lekach i wyciągach zielarskich!

4. Zadbaj o miejsce do spania

Niska temperatura (18 stopni), wygodne i pościelone łóżko a także dobre zasłony i wyciszone okna to standard, jeśli chodzi o dobre zasypianie. Można też pomyśleć o zasłonach na oczy i… tej samej porze kładzenia się na spoczynek.

Podsumowując, problemy z bezsennością bardzo często mają złożoną genezę. Wielopłaszczyznowy sposób walki z nią, da nam znacznie lepsze efekty, niż standardowe tabletki i liczenie owiec.